2011-07-07 13:35:46
Swan
Choćby dziś nie można nie zauważać popularności firm japońskich i koreańskich, to w tej chwili te dwie marki definiują australijską motoryzację. W lokalnym sporcie motorowym, czyli wyścigach samochodów turystycznych zwanych na dzień obecny V8 Supercars od zawsze liczyli się głownie inni ludzie producenci. W odpowiedzi na wyzwania dotyczące zaostrzonych norm emisji CO2 i wymagań bezpieczeństwa, rynek mikrosamochodów ewoluował od sektora niszowego do kwalifikującego się dosłownie do testów zderzeniowych. Niedzielny harmonogram imprezy Honda Gymkhana podporządkowany był już całkowicie przejazdom konkursowym. Po zapisaniu chętnych na listę startową, każdy otrzymał zamysł toru i pieszo wyruszył na plac, żeby ze starannosią zapamiętać którędy została poprowadzona droga pomiędzy pachołkami. Fan Forda przenigdy nie kupi Holdena i odwrotnie. Chociaż marki te sprzedają modele znane w innych krajach to duże sedany, czyli Ford Falcon i Holden Commodore, są definicją australijskiej motoryzacji. Na priorytetową uwagę zasługują najmocniejsze odmiany tych modeli.